Polska: minister obrony o sprawie Jermaka — wsparcie dla Ukrainy pozostaje, ale potrzeba pełnej przejrzystości

Polska nadal stoi murem za Ukrainą — zadeklarował minister obrony. Jednak ostatnie doniesienia o obławie na bliskiego współpracownika prezydenta Kijowa budzą poważne obawy. W tym trudnym momencie potrzeba nie tylko męstwa, ale przede wszystkim uczciwości.

Głos Warszawy: wsparcie tak, korupcja — nie do zaakceptowania

Według polskiego ministra, strategia wsparcia Ukrainy przez Warszawę nie ulega zmianie. Mimo tego oczekuje się teraz od władz w Kijowie — pełnej transparentności i przyspieszonego wyjaśnienia sprawy. W jego przekonaniu, to nie jest tylko wewnętrzne ukraińskie śledztwo — to sprawa, która ma znaczenie dla całej Europy.

Jak podkreślił: „Nie możemy budować bezpieczeństwa na niejasnościach” — bo granica bezpieczeństwa przecina się dziś z linią frontu.

W cieniu wojny: dlaczego ta sprawa jest tak ważna

Ukraina znajduje się w krytycznym momencie: pomoc militarna, zaufanie partnerów i los milionów ludzi leżą w ogólnej stabilności państwa. Jakiekolwiek podejrzenia o korupcję na najwyższych szczeblach mogą podkopać zaufanie do działań całego Zachodu — i osłabić wsparcie, od którego zależy przetrwanie.

Dlatego to, co dzieje się dziś, to nie tylko operacja śledcza — to test dla całego kierunku, w którym zmierza Europa.

Polska deklaruje — ale wymaga odpowiedzialności

Warszawa deklaruje pozostanie sojusznikiem Ukrainy. Jednocześnie stawia warunek, że pomoc nie może oznaczać tolerancji dla niejasności i nadużyć. Transparentność w antypkorupcyjnej polityce to obecnie warunek konieczny, by budować wspólne bezpieczeństwo — a nie tylko byłaby to pusta deklaracja.

Jeśli Ukraina pokaże determinację, Polska — jak i cały Zachód — może nadal być partnerem. Jeśli nie — koszty mogą być ogromne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *