Prezydent Polski odwołał spotkanie z Viktorem Orbánem po jego wizycie u Putina

Decyzja polskiego prezydenta wywołała polityczne poruszenie w Europie Środkowej. Węgierski premier Viktor Orbán udał się niedawno do Moskwy na spotkanie z Władimirem Putinem — co natychmiast spowodowało reakcję Warszawy.

Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta, w związku z „kontekstem politycznym” wizyty Orbána w Rosji, prezydent zdecydował się skrócić swój pobyt na Węgrzech i odwołać zaplanowane spotkanie dwustronne.

🇵🇱 Polska reaguje na ruch Orbána

Prezydent Nawrocki miał wziąć udział w szczycie Grupy Wyszehradzkiej (V4), który odbywa się w Budapeszcie. W planie przewidziane było osobiste spotkanie z Viktorem Orbánem — jednak po doniesieniach o wizycie premiera Węgier w Moskwie harmonogram został nagle zmieniony.

W oficjalnym komunikacie poinformowano, że:

„Ze względu na wizytę premiera Węgier w Rosji oraz jej polityczny kontekst, prezydent RP podjął decyzję o skróceniu programu pobytu w Budapeszcie.”

Choć nie podano konkretnych szczegółów, decyzja jest szeroko interpretowana jako wyraźny sygnał sprzeciwu wobec działań Orbána, który od miesięcy prowadzi prorosyjską politykę, często sprzeczną z linią UE i NATO.

🇭🇺 Orbán i Putin — kolejny polityczny zwrot

Wizyta Orbána u Putina wywołała falę krytyki w Europie.

Premier Węgier od dawna utrzymuje szczególnie bliskie relacje z Moskwą, sprzeciwiając się m.in. sankcjom oraz blokując pomoc finansową dla Ukrainy.

Spotkanie w Moskwie zostało przez wielu komentatorów odebrane jako:

osłabienie jedności europejskiej, propagandowy prezent dla Kremla, kolejny dowód, że Budapeszt dryfuje w stronę prorosyjskiej polityki.

Decyzja polskiego prezydenta jest więc odczytywana jako jasny sygnał:

Polska nie zamierza legitymizować ruchów Orbána, które mogą podważać bezpieczeństwo Europy.

🇪🇺 Konsekwencje dla Grupy Wyszehradzkiej

Format V4 (Polska, Węgry, Czechy, Słowacja) i tak od dłuższego czasu przechodzi poważny kryzys. Czechy i Słowacja otwarcie dystansują się od Budapesztu, a Polska — po zmianie prezydenta — coraz bardziej krytycznie ocenia węgierskie podejście do Rosji.

Odwołanie spotkania może być kolejnym krokiem w kierunku zamrożenia współpracy wewnątrz V4, przynajmniej na linii Warszawa–Budapeszt.

📝 Co dalej?

Polska dyplomacja podkreśla, że prezydent weźmie udział jedynie w części spotkań w ramach szczytu, jednak bez rozmowy bilateralnej z Orbánem.

Według analityków jest to wyraźny sygnał, że Warszawa:

oczekuje od Węgier większej solidarności wobec Ukrainy, nie akceptuje działań wzmacniających Rosję, będzie reagować politycznie na gesty wspierające Kreml.

Wniosek

Decyzja prezydenta Polski to jeden z najbardziej stanowczych gestów wobec Viktora Orbána w ostatnich latach.

Sytuacja pokazuje, że rosyjska polityka Budapesztu przestaje być tolerowana nawet w ramach dawnych sojuszy — a wizyta u Putina stała się momentem przełomowym w relacjach polsko-węgierskich.