Plu Xury
Oprac.: Plu Xury

Koniec z więzieniem za “zioło”? Projekt “15 gramów i jeden krzak” już w Sejmie, ruszyły konsultacje!

To już oficjalne! Na przełomie marca i kwietnia 2026 roku do Sejmu trafił długo wyczekiwany projekt ustawy depenalizującej posiadanie niewielkich ilości marihuany. Szanse na zmianę surowego prawa jeszcze nigdy nie były tak duże, a obywatele właśnie dostali możliwość oficjalnego zabrania głosu. Zamiast więzienia – depenalizacja.

Co dokładnie zakłada nowy projekt ustawy?

Obecnie polskie prawo jest jednym z najbardziej restrykcyjnych w Europie. Posiadanie nawet najmniejszej ilości marihuany na własny użytek to przestępstwo, za które grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jednak, jak informuje portal Forsal, na stole w końcu leży konkretny, poselski projekt pod głośnym hasłem „15 gramów, jeden krzak i zero kary”.

Zakłada on, że posiadanie niewielkich ilości suszu na własny użytek przestałoby być ścigane z urzędu, a obywatele mogliby legalnie uprawiać jedną roślinę w domu. Warto przy tej okazji przypomnieć, co ściganie za przysłowiowego „skręta” pochłania co roku setki milionów złotych z budżetu państwa.

cannabis

Głos ekspertów i rozmowy na szczycie

Jak podkreślają aktywiści, dotychczasowa polityka prohibicji okazała się w Polsce po prostu nieskuteczna. Zamiast zwalczać prawdziwą przestępczość, organy ścigania skupiają się na karaniu zwykłych obywateli. Zmiana nastrojów jest jednak wyraźnie widoczna nawet na najwyższych szczeblach władzy.

„Jesteśmy po bardzo merytorycznej rozmowie. W swojej ponad 20-letniej działalności nie trafiliśmy na jeszcze tak przygotowanych merytorycznie urzędników” – relacjonowali niedawno przedstawiciele stowarzyszenia Wolne Konopie po oficjalnym spotkaniu w Ministerstwie Sprawiedliwości, co szeroko opisywał portal Bizblog.

Tego typu otwartość na dialog ze strony decydentów daje ogromną nadzieję na to, że tym razem projekt nie wyląduje w sejmowej zamrażarce.

Sceptycy ostrzegają: co z bezpieczeństwem? 

Oczywiście, proponowane zmiany nie obyły się bez echa i budzą również silny sprzeciw. Krytycy depenalizacji – w tym część środowisk konserwatywnych oraz niektórzy przedstawiciele służb mundurowych – argumentują, że łagodniejsze prawo wyśle do społeczeństwa niebezpieczny sygnał, mogący skutkować wzrostem spożycia marihuany, szczególnie wśród młodzieży. Przeciwnicy projektu często obawiają się również, że tolerancja dla konopi ułatwi sięganie po twardsze substancje, i podnoszą kwestię potencjalnego zagrożenia bezpieczeństwa na drogach. Zwolennicy ustawy ripostują jednak twardymi danymi: doświadczenia państw, które zdekryminalizowały posiadanie (jak choćby Czechy czy Niemcy), nie potwierdzają tych czarnych scenariuszy, a wręcz pokazują, że odciążenie policji pozwala jej zająć się realną przestępczością.

Czy Polska w końcu odważy się na ten historyczny krok? Najbliższe tygodnie i presja społeczna pokażą, czy jesteśmy gotowi na depenalizację.


Źródła: Forsal / Bizblog (Spider’s Web) / PAP

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x