Dziennikarze Nowiny Wschodnie

Głośno o zbrodni w Elche. Hiszpańskie media piszą o dwóch Polakach

W hiszpańskich mediach szeroko komentowana jest brutalna zbrodnia w miejscowości Elche, do której doszło w poniedziałek 22 grudnia. W wyniku pobicia zginęło dwóch obywateli Niemiec, a trzeci mężczyzna został ciężko ranny. Po wielogodzinnej operacji policyjnej Gwardia Cywilna zatrzymała dwóch podejrzanych – obywateli Polski.

Co wydarzyło się w Elche?

Jak informują hiszpańskie media RTVE do zdarzenia doszło około godziny 18:00 w rejonie La Marina / El Pinet, nadmorskiej dzielnicy zamieszkanej głównie przez cudzoziemców. Hiszpańskie służby informują, że trzy ofiary – obywatele Niemiec – pojawiły się w domu należącym do ich znajomego, który na stałe mieszka w Niemczech.

Według ustaleń śledczych, mężczyźni mieli sprawdzić stan nieruchomości i zabezpieczyć ją po wcześniejszych próbach nielegalnego zajęcia domu. Na miejscu doszło jednak do brutalnej bójki, w trakcie której dwóch Niemców zmarło na skutek licznych obrażeń, a trzeci trafił w stanie ciężkim do szpitala w Elche.

Pobicie zakłóciło spokój panujący w dzielnicy Elche. Ktoś powiadomił służby ratunkowe. Dwa ciała znaleziono porzucone na pobliskiej drodze. Według oficjalnych źródeł Gwardii Cywilnej, do domu, położonego w odosobnionym miejscu, natychmiast skierowano funkcjonariuszy lokalnej policji Elche oraz jednostki ochrony obywatelskiej dowództwa Alicante (USECIC). “Operacja, rozpoczęta wkrótce po incydencie, trwała do późnej nocy i została wznowiona dziś rano” (red. – 23.12.25). – podaje EL PAIS

Hiszpańskie media szeroko komentują brutalną zbrodnię w Elche. Po śmierci dwóch obywateli Niemiec zatrzymano dwóch Polaków. Trwa śledztwo, a sprawą zajmuje się sąd.

Podejrzani zabarykadowali się w domu

Po ataku domniemani sprawcy zabarykadowali się w budynku, co doprowadziło do zakrojonej na szeroką skalę operacji policyjnej. Teren został otoczony przez funkcjonariuszy Guardia Civil, policji lokalnej oraz wyspecjalizowanych jednostek bezpieczeństwa.

Negocjacje z podejrzanymi trwały wiele godzin i – jak informują media – prowadzone były również z udziałem polskiego tłumacza. Ostatecznie, we wtorek około godziny 14:00, funkcjonariusze weszli do domu i zatrzymali dwóch mężczyzn bez użycia siły.

Kim są zatrzymani?

Zgodnie z informacjami podawanymi przez RTVE, El País oraz agencję EFE, zatrzymani to dwaj obywatele Polski w wieku 19 i 35 lat.

Hiszpańskie służby potwierdzają, że mężczyźni mieli wcześniejszą przeszłość kryminalną i byli już wielokrotnie zatrzymywani w związku z nielegalnym zajmowaniem nieruchomości oraz aktami agresji.

Polacy mieli bezprawnie przebywać w luksusowej willi należącej do obywatela Niemcy, który był jednocześnie znajomym późniejszych ofiar. Dom przez część roku pozostawał niezamieszkany – właściciel nie przebywał w tym czasie w Hiszpanii i nie udostępniał nieruchomości w celach najmu. Z ustaleń wynika, że właśnie te okresy nieobecności miały być wykorzystywane przez Polaków.

Jak się okazało sprawcy były tzw. „okupasami” – terminem używanym w Hiszpanii wobec osób, które nielegalnie zajmują cudze nieruchomości bez zgody właściciela, często pod jego nieobecność. Śledczy ustalili, że nie był to pierwszy taki przypadek. W przeszłości miały już miejsce co najmniej dwie próby przejęcia tej samej willi w podobnych okolicznościach.

22 grudnia właściciel posesji, podejrzewając, że dom ponownie został zajęty, poprosił swoich znajomych o sprawdzenie sytuacji na miejscu.

Podczas próby nakłonienia intruzów do opuszczenia domu doszło do gwałtownego ataku. Wysłani na miejsce mężczyźni zostali pobici, a zdarzenie zakończyło się poważnymi obrażeniami. Poszkodowani mieli 50 i 62 lata.

Według śledczych sprawa nie nosi znamion przypadkowego konfliktu. Zebrany materiał wskazuje na zaplanowane działanie, polegające na wykorzystaniu wcześniejszych włamań i wiedzy o czasowej nieobecności właściciela nieruchomości. Ten wątek pozostaje jednym z kluczowych elementów prowadzonego postępowania.

Śledztwo i reakcje władz

Jak poinformowały służby, w trakcie zdarzenia nie użyto broni palnej ani noży – ofiary miały zginąć w wyniku uderzeń pięściami i kopnięć, natamsit jak infocje Fakt.pl – ” Według ustaleń śledczych ofiary były katowane kijami i tępymi narzędziami w trakcie “szczególnie brutalnego” ataku.” Znalezione ślady krwi mogą wskazywać, że sprawcy próbowali wynieść ciała z posesji i porzucić je na pobliskiej drodze. Ostateczne przyczyny śmierci zostaną potwierdzone po sekcji zwłok.

Sprawą zajmuje się Sąd nr 3 w Elche, a postępowanie objęto tajemnicą. Zatrzymani pozostają w dyspozycji wymiaru sprawiedliwości.

Burmistrz Elche, Pablo Ruz, przed domem, w którym miały miejsce wydarzenia. Źródło: elespanol

Burmistrz Elche, Pablo Ruz, publicznie określił zatrzymanych jako recydywistów i skrytykował obowiązujące przepisy, które – jego zdaniem – nie chronią wystarczająco właścicieli nieruchomości. (red. – źródło: el espanol)

Hiszpańskie media szeroko o sprawie

Zbrodnia w Elche odbiła się szerokim echem w Hiszpanii. Informacje na ten temat publikowały największe ogólnokrajowe i regionalne redakcje, a sprawa stała się jednym z najczęściej komentowanych tematów kryminalnych ostatnich dni.

Sprawcom może grozić nawet dożywocie.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x