W Jerozolimie doszło do dramatycznych wydarzeń podczas masowych protestów ultraortodoksyjnych Żydów. Autobus wjechał w zgromadzony tłum demonstrantów. Według wstępnych informacji jedna osoba zginęła, a co najmniej trzy zostały ranne. Okoliczności zdarzenia badają służby.

Protest przeciw poborowi do wojska
Do zdarzenia doszło w dniu, w którym na ulice Jerozolimy wyszło około 10 tysięcy ultraortodoksyjnych Żydów. Demonstranci protestowali przeciwko planowanym zmianom w prawie o służbie wojskowej. Reformy te mogą rozszerzyć obowiązek poboru do armii, obejmując nim również część społeczności dotychczas zwolnionej z tego obowiązku.
Kwestia służby wojskowej od lat jest jednym z najbardziej drażliwych tematów w izraelskim społeczeństwie, wywołując napięcia między władzami państwowymi a środowiskami ultraortodoksyjnymi.
Chaos po zdarzeniu
Po wjechaniu autobusu w tłum sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. Część protestujących zaatakowała ekipę lokalnej stacji telewizyjnej, która relacjonowała wydarzenia. Dziennikarze zostali zmuszeni do przerwania pracy, a na miejscu interweniowały służby porządkowe.
Śledztwo w toku
Na ten moment nie jest jasne, czy zdarzenie było wypadkiem, czy miało charakter celowego działania. Policja prowadzi dochodzenie, zabezpiecza nagrania oraz przesłuchuje świadków.
Władze apelują o powściągliwość, jednak napięcie w mieście pozostaje wysokie. Dzisiejsze wydarzenia pokazują, jak szybko spory polityczne i społeczne mogą przerodzić się w tragedię.

DNW to zespół dziennikarzy, publikujących materiały informacyjne,
publicystyczne i analityczne dotyczące wydarzeń w Polsce
oraz Europie Środkowo-Wschodniej.
Redakcja zajmuje się tematami społecznymi, migracyjnymi,
prawami człowieka, relacjami polsko-ukraińskimi
oraz problematyką dezinformacji i bezpieczeństwa informacyjnego.
Materiały publikowane pod podpisem „Redakcja Nowiny Wschodnie”
powstają na podstawie informacji pochodzących z oficjalnych komunikatów,
źródeł instytucjonalnych, relacji własnych
oraz pracy zespołowej redakcji.
