Plu Xury
Oprac.: Plu Xury

Masz taką umowę? Fikcyjne B2B zniknie z dnia na dzień! Zobacz, komu grożą gigantyczne kary

Polski sejm

Polski Sejm przyjął rewolucyjne poprawki do ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Nowe przepisy mają uderzyć w pracodawców, którzy nadużywają umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B, by ukryć faktyczny stosunek pracy. Co to oznacza dla setek tysięcy pracowników i firm w Polsce?

Fikcyjne B2B i umowy śmieciowe pod lupą: na czym polega reforma?

Zgodnie z nowo przyjętymi zmianami, za którymi opowiedziała się większość posłów, inspektorzy pracy otrzymają znacznie szersze i bardziej realne uprawnienia. Jak informuje Polska Agencja Prasowa (PAP), kontrolerzy będą mogli teraz skutecznie wyłapywać sytuacje, w których osoby formalnie zatrudnione jako niezależni wykonawcy (B2B) lub pracujące na umowach zlecenie, de facto wykonują obowiązki pracowników etatowych. W pierwszej kolejności weryfikowane będzie to, czy praca odbywa się w ściśle określonym miejscu, wyznaczonych godzinach i pod bezpośrednim nadzorem przełożonego.

Nowe uprawnienia i kontrola PIP: inspektor zmieni umowę B2B na etat

O ile wcześniej inspektor po wykryciu naruszeń mógł jedynie skierować sprawę do sądu, o tyle teraz zasady gry ulegają drastycznej zmianie. Najważniejszą innowacją jest to, że Państwowa Inspekcja Pracy zyskuje prawo do nakazywania zmiany fikcyjnych umów w pełnoprawny etat w drodze decyzji administracyjnej.

Jak szczegółowo wyjaśnia portal Business Insider Polska, w przypadku wykrycia ukrytego stosunku pracy, inspektor będzie mógł zobowiązać pracodawcę do natychmiastowego usunięcia naruszenia. Przedsiębiorca zachowa jednak prawo do obrony – będzie miał czas na odwołanie się od decyzji PIP do sądu pracy.

Ustawa przewiduje również polubowne rozwiązanie problemu. Jeśli po kontroli pracodawca i pracownik dobrowolnie podpiszą standardową umowę o pracę, sprawa będzie mogła zostać zamknięta.

Kary za fikcyjne B2B: czy nowe decyzje Inspekcji Pracy działają wstecz?

Mimo oczywistych korzyści dla pracowników, reforma wywołuje gorące dyskusje w środowisku prawniczym i biznesowym. Eksperci na łamach portalu Infor.pl zwracają uwagę, że jednym z najbardziej kontrowersyjnych punktów ustawy jest to, iż decyzje inspektora o uznaniu stosunku pracy będą działać wyłącznie “na przyszłość”. Oznacza to, że inspektor, nawet udowadniając fakt wieloletniej pracy w warunkach odpowiadających umowie o pracę, nie będzie mógł zmienić statusu kontraktu wstecz. Obecnie ustawa czeka na dalsze procedowanie w Senacie.

Miliardy euro na szali: co z tym wszystkim ma wspólnego KPO?

Walka z fikcyjnymi umowami to nie tylko troska o prawa pracownicze, ale także twarda konieczność gospodarcza dla Polski. Jak można przeczytać na oficjalnym rządowym portalu KPO, przyznanie inspekcji uprawnień do przekształcania umów jest jednym z tzw. “kamieni milowych” Krajowego Planu Odbudowy.

To właśnie od wdrożenia tej reformy na rynku pracy bezpośrednio zależy odblokowanie i otrzymanie przez Polskę kolejnych wielomiliardowych transz z funduszy Unii Europejskiej. Biorąc pod uwagę, że w Polsce setki tysięcy osób pracują na umowach cywilnoprawnych, Bruksela stanowczo domaga się od Warszawy uporządkowania tej sfery.

euro

Źródła: PAP (Polska Agencja Prasowa) / Business Insider Polska / Infor.pl / Oficjalny portal KPO (kpo.gov.pl)

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x