Ponad 3 miliony złotych zebrane na generatory dla Kijowa to nie tylko imponująca kwota, ale przede wszystkim historia konkretnych ludzi. Jednym z nich jest Jerzy Wójcik – polski dziennikarz i współtwórca inicjatywy, która przerodziła się w jedną z największych oddolnych akcji solidarnościowych na rzecz Ukrainy.

„Niech Ukraina zna swoich bohaterów” – napisał Żenia Klimakin, zwracając uwagę, że za wielkimi liczbami zawsze stoją konkretni ludzie. Tak jest również w przypadku zbiórki na generatory dla Kijowa, która w krótkim czasie przekroczyła 3 miliony złotych.
Jednym z inicjatorów tej akcji jest Jerzy Wójcik – wieloletni dziennikarz Gazeta Wyborcza, były zastępca redaktora naczelnego, a po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny w Ukrainie współzałożyciel polsko-ukraińskiego portalu Sestry.eu.
Historia zbiórki zaczęła się zwyczajnie. Telefon od przyjaciela z deklaracją wpłaty kilku tysięcy złotych na generator stał się impulsem do prostego, ale przełomowego wniosku: jeden generator to za mało. Pomysł szybko znalazł wsparcie wśród ludzi o podobnej wrażliwości, a inicjatywa zaczęła rosnąć w siłę.
Do akcji dołączyli przedsiębiorcy, media i osoby publiczne. Mechanizm solidarności zadziałał błyskawicznie, a oddolna inicjatywa przerodziła się w szeroki ruch wsparcia dla Ukrainy, zmagającej się z rosyjską agresją i systematycznymi atakami na infrastrukturę energetyczną.
W rozmowach z ukraińskimi mediami Jerzy Wójcik podkreślał, że jego motywacja nie wynika wyłącznie z rodzinnych korzeni związanych ze Lwowem. – Po prostu lubię wolnych ludzi. A Ukraina to dziś kraj ludzi, którzy walczą o wolność i potrzebują realnej pomocy – mówił.
Ta historia pokazuje, że solidarność polsko-ukraińska nie jest hasłem, lecz realnym działaniem. Czasem zaczyna się od jednej rozmowy, a kończy na milionach złotych i tysiącach ludzi, którzy wspólnie zapalają światło tam, gdzie ktoś próbuje je zgasić.
Źródło: Żenia Klimakin

Dziennikarz i redaktor portalu informacyjnego Nowiny Wschodnie,
działacz społeczny zaangażowany w tematykę migracji, integracji,
praw człowieka oraz relacji polsko-ukraińskich.
Od lat zajmuje się problemami społecznymi, przeciwdziałaniem dezinformacji
i propagandzie rosyjskiej.
Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej
na Karkonoskiej Akademii Nauk Stosowanych.
Od 2014 roku publikował teksty dla polskiego portalu w Ukrainie „Słowo Polskie”,
a także współpracował z mediami lokalnymi w Polsce.
Doświadczenie medialne zdobywał również w telewizji —
w ukraińskiej stacji w Winnicy oraz w lokalnej telewizji w Jeleniej Górze.
Jest inicjatorem i współzałożycielem organizacji non profit
działających na rzecz wsparcia uchodźców i migrantów w Polsce.
Współtworzy oraz koordynuje projekty edukacyjne i integracyjne,
w tym szkołę sobotnią dla dzieci z Ukrainy
oraz inicjatywy wspierające osoby w procesie adaptacji i integracji społecznej.
