Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó potwierdził, że utrzymuje kontakt z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem, również w czasie trwania spotkań na poziomie Unii Europejskiej.

Wypowiedź ta pojawiła się w kontekście wcześniejszych zarzutów dotyczących możliwych przecieków informacji do Rosji. Szijjártó zaprzeczył jednak, jakoby przekazywał stronie rosyjskiej jakiekolwiek poufne dane.
– Na poziomie ministerialnym nie omawia się wrażliwych informacji – podkreślił.
„To naturalne kontakty dyplomatyczne”
Szef węgierskiej dyplomacji zaznaczył, że rozmowy z przedstawicielami różnych państw są elementem standardowej pracy dyplomatycznej.
– Oczywiście konsultuję się nie tylko z Rosjanami, ale także z partnerami z Turcji, Izraela czy państw Azji Centralnej i Afryki – stwierdził Szijjártó.
Wcześniejsze kontrowersje
Kwestia relacji Węgier z Rosją od lat budzi napięcia w Unii Europejskiej i NATO. W przeszłości pojawiały się obawy dotyczące bezpieczeństwa informacji oraz udziału Budapesztu w zamkniętych spotkaniach sojuszniczych.
Według wcześniejszych wypowiedzi części europejskich polityków, w tym Donalda Tuska, już w 2019 roku pojawiały się propozycje ograniczenia dostępu Węgier do niektórych poufnych konsultacji.

DNW to zespół dziennikarzy, publikujących materiały informacyjne,
publicystyczne i analityczne dotyczące wydarzeń w Polsce
oraz Europie Środkowo-Wschodniej.
Redakcja zajmuje się tematami społecznymi, migracyjnymi,
prawami człowieka, relacjami polsko-ukraińskimi
oraz problematyką dezinformacji i bezpieczeństwa informacyjnego.
Materiały publikowane pod podpisem „Redakcja Nowiny Wschodnie”
powstają na podstawie informacji pochodzących z oficjalnych komunikatów,
źródeł instytucjonalnych, relacji własnych
oraz pracy zespołowej redakcji.
