W Hongkongu doszło do koszmarnej tragedii. W północnej części miasta płonie wysoki kompleks mieszkalny — ogień rozprzestrzenił się na wiele pięter, a ewakuacja jest poważnie utrudniona.
Według najnowszych danych zginęło już 36 osób, a 279 uznaje się za zaginione. W szpitalach przebywają dziesiątki rannych, z których wielu znajduje się w stanie krytycznym.
Służby ratunkowe prowadzą akcję non stop, jednak skala katastrofy i trudne warunki – gęsty dym, wysoka temperatura i zawalone klatki schodowe – znacząco utrudniają dotarcie do uwięzionych mieszkańców.
To jeden z najbardziej tragicznych pożarów, jakie w ostatnich latach dotknęły Hongkong.