Dziennikarze Nowiny Wschodnie

Współzałożyciel ukraińskiego monobank opublikował zdjęcie klientki. W tle miał być rosyjski trójkolor, ona twierdzi, że to flaga Słowenii

Publikacja szybko wywołała falę komentarzy w internecie. Temat podchwyciły również rosyjskie media, które zaczęły szeroko komentować sprawę i krytykować ukraińskiego przedsiębiorcę. W niektórych materiałach pojawiły się ostre i ironiczne komentarze pod adresem współzałożyciela banku. Jeden z rosyjskich portali napisał m.in., że „szef monobank, który nie rozróżnia kolorów flag, publicznie upokorzył klientkę z ‘brudną głową’”

Kontrowersje wokół monobank. Klientce zablokowano konto po wideoweryfikacji – w tle rzekomo rosyjska flaga

Wokół ukraińskiego banku monobank wybuchła dyskusja po tym, jak jedna z klientek poinformowała o zablokowaniu jej konta po przejściu procedury wideoweryfikacji. Sprawa stała się głośna po wpisie współzałożyciela banku, Oleha Horochowskiego (Gorokhovsky), opublikowanym w serwisie Threads. (Red.: wpis został już usunięty. Zrzut ekranu publikujemy poniżej wraz z tłumaczeniem na język polski).

Jak wynika z jego relacji, podczas wideoweryfikacji klientka miała nagrywać się na tle flagi przypominającej rosyjski trójkolor. Horochowski ironicznie skomentował sytuację, sugerując, że konto zostało zablokowane „bo głowa była nieumyta”. Do wpisu dołączył również zdjęcie kobiety.

Publikacja szybko wywołała falę komentarzy w internecie. Sprawę podchwyciły także rosyjskie media, które zaczęły wykorzystywać ją w swoich materiałach krytykujących ukraiński sektor finansowy.

Klientka tłumaczy sytuację

Po publikacji wpisu głos w sprawie zabrał żołnierz 56. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej z Mariupola, Serhij Hnezdiłow. W mediach społecznościowych opisał rozmowę z dziewczyną, której dotyczy sprawa – informuje o tym MEZHA

Według jego informacji chodzi o Karinę Kolb, która w 2023 roku wraz z matką wyjechała z Charkowa do Słowenii jako uchodźczyni. W tym kraju mieszkała do 2024 roku, a następnie przeniosła się do Niemiec, gdzie przebywa obecnie.

Kolb wyjaśniła, że w momencie wideoweryfikacji znajdowała się w mieszkaniu swojej znajomej ze Słowenii. Jak twierdzi, na ścianie w pokoju wisiała flaga Słowenii, która w kolorystyce jest podobna do rosyjskiej flagi.

Zdjęcie: Threads/prosto_karinka69

– Byłam w domu u przyjaciółki ze Słowenii, która jest studentką. U niej w pokoju rzeczywiście wisi flaga Słowenii. Nie spodziewałam się, że wideoweryfikacja rozpocznie się tak szybko, więc pobiegłam do tego pokoju – relacjonowała.

Według jej słów bank poinformował ją, że decyzja o ewentualnym odblokowaniu karty zostanie podjęta w ciągu doby. Następnego dnia rano dziewczyna dowiedziała się od swojej matki, że sprawa stała się głośna w internecie.

Mój ojciec służy w Siłach Zbrojnych Ukrainy. Nie rozumiem, jak można było oskarżyć mnie o sympatie prorosyjskie – powiedziała.

Internauci podzieleni

W komentarzach pod wpisem współzałożyciela monobank użytkownicy serwisu Threads podzielili się w opiniach. Część z nich zwróciła uwagę, że w tle nagrania może znajdować się flaga Słowenii, a nie Rosji. Inni natomiast poparli stanowisko banku, uznając, że sytuacja mogła budzić wątpliwości.

Źródło: Mezha

Cała sprawa wywołała szeroką dyskusję w mediach społecznościowych na temat procedur bezpieczeństwa w bankach, odpowiedzialności za publikowanie danych klientów oraz wpływu takich sytuacji na wizerunek instytucji finansowych.

W kolejnym wpisie w mediach społecznościowych Ołeh Horochowski odniósł się do krytyki, jaka pojawiła się po publikacji zdjęcia klientki. Napisał, że w internecie widzi komentarze osób „zaniepokojonych” ochroną danych osobowych kobiety, która pojawiła się na fotografii z flagą w tle.

W odpowiedzi stwierdził, że – jego zdaniem – zwolennicy tzw. „rosyjskiego świata” w Ukrainie nie mogą liczyć na ochronę danych osobowych. Dodał również, że po latach wojny Ukraina nie jest w stanie gwarantować takiej ochrony osobom, które wspierają Rosję lub współpracują z nią.

Na końcu wpisu Horochowski napisał także, że na zdjęciu – według niego – znajduje się „flaga Rosji”.

Aktualizacja

W najnowszym wpisie w mediach społecznościowych Ołeh Horochowski odniósł się do całej sytuacji i przyznał, że jego reakcja była impulsywna. Napisał, że po wielu latach wojny rosyjski trójkolor wywołuje w nim silne emocje, dlatego zareagował szybko, nie analizując dokładnie sytuacji. Podkreślił jednak, że jego negatywny stosunek do rosyjskiej symboliki nie zmienił się.

Jednocześnie zapewnił klientów monobank, że ich dane osobowe są bezpieczne, a ochrona informacji pozostaje jednym z najważniejszych priorytetów banku.

Horochowski zwrócił również uwagę, że monobank jest jednym z ukraińskich banków najczęściej atakowanych przez rosyjskie cyberwojska i od początku wojny stanowi ważny cel w sektorze finansowym. Podkreślił, że mimo licznych prób ataków nie doszło do wycieku danych klientów.

Na końcu wpisu przeprosił osoby, które poczuły się rozczarowane jego wcześniejszym zachowaniem. Zapowiedział także, że w przyszłości będzie bardziej uważał na swoje słowa i odpowiedzialność związaną z publicznymi wypowiedziami.

Źródło: Mezha / threads / Today.ua

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x