Od 5 marca 2026 roku przepisy w Polsce uległy radykalnej zmianie – tysiące niepracujących uchodźców z Ukrainy straciło automatyczne prawo do bezpłatnej opieki medycznej. Związki i organizacje pomocowe biją na alarm, żądając powrotu wygaszonych rozwiązań, zwłaszcza dla osób starszych. Jaka jest odpowiedź Narodowego Funduszu Zdrowia w tej trudnej sprawie?
Zmiany w prawie, które odcięły uchodźców od leczenia
Wraz z początkiem marca w życie weszła znowelizowana ustawa, która ostatecznie pozbawiła dorosłych, niepracujących i nieubezpieczonych obywateli Ukrainy (posiadających status UKR) dostępu do bezpłatnej publicznej służby zdrowia na dotychczasowych zasadach. Przywileje, które obowiązywały od wybuchu wojny w 2022 roku, zostały zlikwidowane. Jak informuje portal inpoland.net.pl, nowa rzeczywistość prawna oznacza, że uchodźcy podlegają teraz takim samym rygorom i obowiązkom, co nieubezpieczeni obywatele Polski. Wyjątkiem, który zachował dawne prawa, pozostają m.in. dzieci, kobiety w ciąży, ofiary tortur oraz działań wojennych.

Apel o pomoc dla najsłabszych
Sytuacja po zmianie prawa stała się dramatyczna, zwłaszcza dla osób w podeszłym wieku, schorowanych oraz przewlekle chorych, którzy nie są w stanie podjąć pracy zarobkowej. Związek Ukraińców w Polsce oraz znane autorytety publiczne wystosowały oficjalny apel do polskich władz o przywrócenie pomocy medycznej dla najbardziej bezbronnych.
Działacze podkreślają, że nowe przepisy dosłownie odcięły od niezbędnego leczenia onkologicznego wielu najbiedniejszych seniorów. Jak podaje Wirtualna Polska w swoim niedawnym materiale, doskonałym i jednocześnie smutnym tego przykładem jest sytuacja 73-letniej uchodźczyni z Dniepru. Jej głodowa, ukraińska emerytura (wynosząca w przeliczeniu kilkaset złotych) w żaden sposób nie pozwala na sfinansowanie prywatnych terapii ratujących życie, których miesięczne koszty wynoszą nawet kilkanaście tysięcy złotych.
Zdecydowane stanowisko NFZ i Ministerstwa Zdrowia
Mimo głośnych sprzeciwów i emocjonalnych apeli, Narodowy Fundusz Zdrowia odpiera zarzuty i stawia sprawę jasno. Instytucja tłumaczy, że musi działać w sztywnych granicach obowiązującego w Polsce prawa, a to z kolei nie przewiduje już darmowego leczenia dla nieubezpieczonych dorosłych – bez względu na ich narodowość.
Aby korzystać z publicznej opieki u lekarza, uchodźcy muszą teraz posiadać prawny tytuł do ubezpieczenia. Można go uzyskać na przykład poprzez legalne zatrudnienie, zawarcie umowy zlecenia lub dobrowolne, samodzielne opłacanie miesięcznych składek zdrowotnych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Jakie rozwiązania proponuje system?
Dla osób, które z dnia na dzień straciły darmowy dostęp do wizyt u specjalistów i bezpłatnych pobytów w szpitalu, urzędnicy proponują kilka systemowych rozwiązań. Najprostszym z nich jest rejestracja w lokalnym urzędzie pracy jako osoba bezrobotna. Status ten gwarantuje ubezpieczenie zdrowotne opłacane przez państwo.
Niestety, osoby starsze, po osiągnięciu polskiego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn), nie mogą już legalnie uzyskać statusu bezrobotnego. W ich przypadku NFZ sugeruje, by uchodźcy dokonali oficjalnego transferu swoich emerytur z Ukrainy do Polski. Mimo że jest to legalne rozwiązanie, aktywiści załamują ręce – biurokratyczna procedura związana z przeniesieniem świadczeń między państwami trwa bardzo długo, od kilku miesięcy do nawet roku, a w przypadku chorób nowotworowych każdy tydzień zwłoki decyduje o życiu. Resort zdrowia uciął jednak dyskusję i na ten moment nie planuje wycofywać się z restrykcyjnych zmian wprowadzonych na początku marca.
Źródła: InPoland.net.pl / Wirtualna Polska (WP.pl)
Praktykant redakcji, student marketingu i komunikacji rynkowej. Specjalizuje się w tworzeniu treści newsowych, analizie trendów oraz komunikacji w mediach społecznościowych. W ramach praktyk zajmuje się redagowaniem bieżących informacji, dbając o ich konkretny i zrozumiały przekaz.
Autor publikacji dotyczących wydarzeń lokalnych oraz tematów społecznych związanych z życiem migrantów w Polsce. W redakcji przygotowuje materiały informacyjne, w szczególności dotyczące legalizacji pobytu, prawa oraz obowiązków migrantów.
W swojej pracy stawia na rzetelność źródeł, klarowny język oraz praktyczny charakter publikowanych informacji. Interesuje się wpływem nowoczesnych mediów na odbiorców oraz wykorzystaniem strategii marketingowych w dziennikarstwie newsowym.
