Illia Karavaiev

Atak na obywatela Ukrainy w Radomiu. Aresztowano kolejnego sprawcę incydentu

W Radomiu toczy się intensywne śledztwo w sprawie brutalnego napadu na młodego obywatela Ukrainy, do którego doszło na początku maja w ścisłym centrum miasta. Zdarzenie, które początkowo wyglądało na zwykłą zaczepkę, szybko przerodziło się w agresywny atak o wyraźnym podłożu ksenofobicznym i nacjonalistycznym. Sąd zadecydował właśnie o tymczasowym aresztowaniu drugiego z czterech podejrzanych, któremu w związku z powagą zarzutów grozi teraz wieloletnie więzienie.

Od prośby o papierosa do eskalacji przemocy

Z ustaleń śledczych oraz relacji świadków wynika, że całe zdarzenie rozpoczęło się od prozaicznej, z pozoru niegroźnej sytuacji. Grupa czterech mężczyzn podeszła na ulicy do młodego Ukraińca i poprosiła go o poczęstowanie papierosem. Sytuacja uległa drastycznej zmianie w momencie, gdy sprawcy usłyszeli obcy akcent poszkodowanego. Ich zachowanie natychmiast stało się wrogie i bardzo agresywne.

reklama
Urosept reklama

Zamiast odejść, napastnicy zaczęli prowokować cudzoziemca, żądając od niego, aby zaśpiewał polską piosenkę. Gdy zdezorientowany i zestresowany mężczyzna pomylił słowa utworu, napastnicy wpadli w furię. Zaczęli go wulgarnie wyzywać, bezpośrednio nawiązując do jego narodowości, a po chwili przeszli do brutalnego ataku fizycznego. Jak poinformował prokurator Cezary Ołtarzewski, sprawcy najpierw szarpali i popychali ofiarę, domagając się kategorycznie oddania telefonu komórkowego oraz kurtki. Kiedy zaatakowany mężczyzna upadł na ziemię, napastnicy nie przerwali ataku – wręcz przeciwnie, kontynuowali go, bezlitośnie kopiąc leżącego po całym ciele, ze szczególnym uwzględnieniem okolic głowy. Sprawcy przerwali bicie i rzucili się do ucieczki dopiero w momencie, gdy zauważyli zbliżających się z oddali przypadkowych przechodniów.

Poważne obrażenia i ocena medyczna

Poszkodowany obywatel Ukrainy wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. W wyniku napadu młody mężczyzna odniósł bardzo liczne i bolesne obrażenia. Obdukcja lekarska wykazała między innymi rozległe stłuczenia, otarcia i zasinienia zlokalizowane głównie na twarzy oraz głowie, a także bolesne zwichnięcie barku. Biegli z zakresu medycyny sądowej jednoznacznie ocenili, że odniesione przez niego obrażenia skutkowały naruszeniem czynności narządów ciała i rozstrojem zdrowia trwającym powyżej siedmiu dni, co ma kluczowe znaczenie dla kwalifikacji prawnej całego czynu i surowszego wymiaru kary dla oprawców.

Postępy śledczych i status podejrzanych

Organy ścigania od samego początku traktują tę sprawę bardzo priorytetowo. Policja poszukuje łącznie czterech mężczyzn zamieszanych w ten skandaliczny incydent. Obecna sytuacja w prowadzonym śledztwie przedstawia się w następujący sposób:

  • Zatrzymany 36-latek: Jest to mężczyzna, który wpadł w ręce policji jako pierwszy. W toku przesłuchań przyznał się do winy i zdecydował się na pełną współpracę z organami ścigania. Złożył on bardzo szczegółowe zeznania, wyjawiając śledczym dokładną tożsamość swoich wspólników.
  • Aresztowany 22-latek: Na wniosek prokuratury Radom-Wschód radomski sąd podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu. Mężczyzna usłyszał bardzo poważne zarzuty: usiłowania rozboju, pobicia, znieważenia oraz napaści na tle nienawiści narodowościowej. Zgodnie z polskim prawem karnym, za te zbiegające się przestępstwa grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
  • Trzeci podejrzany: Śledczy spodziewają się jego przesłuchania już w przyszłym tygodniu. Z policją skontaktował się bowiem jego obrońca, co sugeruje chęć dobrowolnego stawienia się na komisariacie w celu złożenia wyjaśnień.
  • Czwarty napastnik: Jego tożsamość, mimo zeznań pierwszego zatrzymanego, wciąż jest ostatecznie weryfikowana i precyzyjnie ustalana przez służby kryminalne.

Lokalna prokuratura oraz policja jednoznacznie podkreślają, że wszelkie ataki na tle ksenofobicznym są niedopuszczalne i będą surowo ścigane z pełną stanowczością aparatu państwowego. Śledztwo pozostaje w toku, a kolejne zatrzymania wydają się być wyłącznie kwestią czasu.

0 0 votes
Ocena artykułu
Subscribe
Notify of
guest
0 Komentarze
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x