Zaatakował Polkę nożem. 18-letni Ukrainiec może spędzić resztę życia w więzieniu. Co mówią ukraińskie media

Redakcja Nowin Wschodnich stanowczo potępia każdy akt przemocy, nienawiści i agresji – niezależnie od tego, jakiej narodowości jest sprawca, a jakiej ofiara. Nie ma znaczenia, czy ofiarą jest Polak, Ukrainiec czy przedstawiciel innego narodu. Każde przestępstwo powinno zostać rzetelnie wyjaśnione, a jego sprawca ponieść odpowiedzialność zgodnie z prawem.

Wesprzyj Nowiny Wschodnie
Pomóż nam rozwijać niezależne polsko-ukraińskie medium.
Wspólnie zebraliśmy
63 zł
Cel
5 000 zł
Każde wsparcie pomaga nam tworzyć rzetelne informacje i rozwijać portal.
Postaw kawę za:

Do zdarzenia doszło w sobotę, 1 sierpnia 2026 roku, około godziny 21:00 na ul. Gagarina, na osiedlu Muchobór we Wrocławiu. Według śledczych 18-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30-letnią obywatelkę Polski. Kobieta odniosła ciężkie obrażenia i trafiła do szpitala w stanie zagrażającym życiu.

18-latkowi grozi kara od 10 lat pozbawienia wolności do dożywotniego więzienia

Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa (PAP), Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu przedstawiła 18-letniemu obywatelowi Ukrainy zarzut usiłowania zabójstwa. Według śledczych mężczyzna miał kilkukrotnie ugodzić 30-letnią kobietę nożem w okolice szyi i klatki piersiowej.

Prokurator Jakub Dłubacz przekazał, że podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Z dotychczasowych ustaleń wynika również, że sprawca i pokrzywdzona nie znali się wcześniej.

Za usiłowanie zabójstwa 18-latkowi grozi kara od 10 lat pozbawienia wolności do dożywotniego więzienia.

Według relacji sąsiadów, dramat rozegrał się w ciągu zaledwie kilku chwil. Najpierw mieszkańcy usłyszeli głośny hałas dobiegający z klatki schodowej. Jedna z kobiet wyjrzała przez wizjer i zobaczyła mężczyznę szarpiącego 30-latkę. Dopiero po chwili zorientowała się, że napastnik zadaje jej ciosy nożem.

Świadkowie ujawniają przebieg ataku. „Zobaczyłam, że dźgał ją nożem”

Jak relacjonuje fakt.pl: Gdy sąsiadka otworzyła drzwi mieszkania, sprawca miał uciec z budynku. Mieszkańcy natychmiast powiadomili służby, a do czasu przyjazdu pogotowia starali się utrzymać ciężko ranną kobietę przytomną.

Świadkowie opowiadają, że poszkodowana miała rany w okolicy szyi i klatki piersiowej oraz obficie krwawiła. Ich zdaniem policja i pogotowie dotarły na miejsce bardzo szybko, jednak oczekiwanie na ratowników wydawało się im niezwykle długie.

Kiedy ratownicy zabrali ją na nosze, była bardzo blada i miała zamknięte oczy. Baliśmy się, że nie przeżyje – relacjonowała jedna z sąsiadek w rozmowie z „Gazetą Wrocławską”.

Ukraiński konsulat odniósł się do ataku na Polkę we Wrocławiu, apelując o poszanowanie prawa i odpowiedzialność za przestępstwa.

Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu opublikował oficjalne stanowisko po brutalnym ataku, do którego doszło we Wrocławiu. W wyniku zdarzenia ciężko ranna została 30-letnia obywatelka Polski, a policja zatrzymała 18-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o usiłowanie zabójstwa.

W komunikacie konsulat wyraził ubolewanie z powodu zdarzenia oraz stanowczo potępił wszelkie przejawy przemocy i agresji.

– Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą. Każda osoba dopuszczająca się przestępstwa powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z przepisami prawa Rzeczypospolitej Polskiej – podkreślono w oświadczeniu.

Przedstawiciele placówki przypomnieli również, że od początku pełnoskalowej wojny miliony obywateli Ukrainy spotkały się w Polsce z ogromnym wsparciem i solidarnością. Zaznaczyli, że każdy obywatel Ukrainy przebywający w Polsce ma obowiązek przestrzegać polskiego prawa, szanować miejscowe tradycje i normy społeczne oraz dbać o dobre relacje między narodami.

Konsulat zwrócił uwagę, że zdecydowana większość Ukraińców mieszkających w Polsce to osoby uczciwie pracujące, uczące się i płacące podatki, a pojedyncze przestępstwa nie mogą prowadzić do stygmatyzowania całej społeczności ukraińskiej.

Jednocześnie placówka zaapelowała do obywateli Ukrainy o bezwzględne przestrzeganie prawa, okazywanie szacunku Polakom oraz unikanie wszelkich zachowań, które mogłyby zaszkodzić relacjom polsko-ukraińskim.

Na zakończenie Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu wyraził współczucie poszkodowanej kobiecie, życząc jej szybkiego powrotu do zdrowia, oraz zadeklarował zaufanie do polskich organów ścigania w rzetelnym i bezstronnym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy.

Co mówią internauci w Polsce? Sprawdziliśmy komentarze pod postami polskich mediów i polityków

Publikujemy wybrane komentarze z publicznych postów polityków i mediów. Dane identyfikujące autorów zostały ukryte w celu ochrony ich prywatności.

Co mówią internauci w Ukrainie? Sprawdziliśmy komentarze w ukraińskich mediach

Źródło: eurointegration

Tłumaczenie Redakcji Nowin Wschodnich z języka ukraińskiego:

We Wrocławiu Ukrainiec zaatakował Polkę nożem. Został zatrzymany.”

Źródło: zaxid

Tłumaczenie Redakcji Nowin Wschodnich z języka ukraińskiego:

We Wrocławiu zatrzymano 18-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o usiłowanie zabójstwa Polki

Publikacja na Facebooku portalu zaxidnet : brak publikacji

Publikacja na Facebooku portalu eupravda: brak komentarzy

Aktualizacja 03.08.2026 / 12:00

Pacjentka została wypisana w stanie ogólnym dobrym. Nie wymagała dalszej hospitalizacji

Jak informuje Gazeta Wrocławska, 30-letnia kobieta, która została ugodzona nożem we Wrocławiu, opuściła szpital. Poszkodowana trafiła do 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu w ciężkim stanie i przeszła operację. Początkowo lekarze określali jej stan jako poważny, jednak z czasem zaczął się on poprawiać. W poniedziałek placówka potwierdziła, że pacjentka została wypisana do domu.

Pacjentka została wypisana w stanie ogólnym dobrym. Nie wymagała dalszej hospitalizacji – przekazali przedstawiciele 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką we Wrocławiu, cytowani przez Gazetę Wrocławską.

Aktualizacja 04.08.2026 / 7:00

30-letnia Polka opuściła szpital. Radio Wrocław przekazało nowe informacje. Według rozgłośni wszystko wskazuje na to, że obrażenia kobiety nie okazały się tak poważne, jak początkowo przypuszczano.

Wszystko wskazuje na to, że jej rany nie były tak groźne jak początkowo sądzono. 30-latka zaatakowana w sobotę w jednym z budynków przy ulicy Gagarina była w szpitalu wojskowym od soboty. Dziś placówka oszczędnie informuje o jej stanie, ale wyraźnie komunikuje, że kobieta po zaopatrzeniu ran została wypisana do domu w stanie ogólnie dobrym.




Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *