Ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie, absolutny brak uprawnień do kierowania pojazdami oraz spowodowanie kolizji z miejskim autobusem. Sprawa dotyczy 43-letniej kobiety, która po zatrzymaniu przez policję w Piasecznie uznała, że jej rzekomy zawód i wysokie zarobki pozwolą jej na całkowite uniknięcie kary.
Kobieta odpowie przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości, brak prawa jazdy, spowodowanie kolizji oraz próbę wręczenia korzyści majątkowej policjantom. Grozi jej nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Groźny incydent na parkingu
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło niedawno w Piasecznie (woj. mazowieckie). Z policyjnych raportów wynika, że 43-letnia kobieta wsiadła za kierownicę swojego auta w stanie głębokiego upojenia alkoholowego.
Jej podróż zakończyła się bardzo szybko. Już podczas próby wyjazdu z miejsca parkingowego, kierująca straciła panowanie nad pojazdem i z impetem uderzyła w przejeżdżający autobus miejski.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze policji od razu wyczuli od sprawczyni silną woń alkoholu. Badanie alkomatem rozwiało wszelkie wątpliwości – wykazało ponad 2,5 promila. Po sprawdzeniu w systemie okazało się dodatkowo, że zatrzymana nigdy nie posiadała uprawnień do prowadzenia pojazdów.
„Wszystko da się załatwić”
Prawdziwy dramat i kuriozalny obrót spraw rozpoczął się po umieszczeniu sprawczyni w policyjnym radiowozie. Kobieta, zamiast okazać skruchę, postanowiła „dogadać się” z mundurowymi. Zaoferowała im łapówkę w zamian za odstąpienie od dalszych czynności służbowowych.
Z relacji funkcjonariuszy wynika, że zatrzymana bez żadnego zażenowania oświadczyła, że z zawodu jest prawnikiem i bardzo dużo zarabia, dlatego uważa, że całą sytuację można po prostu zignorować.
„Wszystko da się przecież załatwić” – miała stwierdzić 43-latka, z pełną arogancją wywierając presję na policjantach i licząc, że ci skuszą się na korzyść majątkową.
Surowe konsekwencje i dalsze kroki
Policjanci natychmiast ucięli te dyskusje, informując kobietę, że właśnie popełniła kolejne, znacznie poważniejsze przestępstwo. Jej zachowanie wyczerpało znamiona korupcji.
Za samą jazdę w stanie nietrzeźwości polskie prawo przewiduje do 3 lat więzienia, wysoką grzywnę oraz – w przypadku stężenia powyżej 1,5 promila – obligatoryjną konfiskatę pojazdu. Jednak najpoważniejsze działania prawne czekają ją w związku z łapówkarstwem. Zgodnie z Kodeksem karnym, za próbę przekupstwa funkcjonariusza publicznego grozi kara od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa wkrótce trafi do prokuratury i sądu.
Źródła informacji:
- Oficjalne komunikaty Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie: kpppiaseczno.policja.waw.pl
- Informacje o konsekwencjach prawnych (Kodeks karny): isap.sejm.gov.pl
- Opracowanie własne redakcji.

Student polskiej uczelni na kierunku marketing i komunikacja rynkowa. Od początku pobytu w Polsce angażuje się w działania wolontariackie na rzecz dobra wspólnego oraz wsparcia imigrantów, pomagając im w sprawach społecznych i adaptacji w nowym środowisku.
W redakcji Nowin Wschodnich zajmuje się przygotowywaniem materiałów informacyjnych dotyczących legalizacji pobytu, prawa oraz obowiązków migrantów w Polsce. W swojej pracy koncentruje się na przekazywaniu sprawdzonych, praktycznych informacji w prosty i zrozumiały sposób, tak aby były pomocne dla osób poszukujących rzetelnej wiedzy o życiu i przepisach w Polsce.
