Ciężarna Ukrainka zaatakowana w Warszawie przez taksówkarza gazem

W samym sercu Warszawy doszło do zdarzenia, które wywołało burzę w sieci. Do internetu trafiło 26-sekundowe nagranie pokazujące kierowcę samochodu oznaczonego jako taksówka, który rozpylą gaz w kierunku stojących przed autem osób. Według relacji opublikowanej przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (OmzRi), poszkodowaną parą są obywatele Ukrainy. Kobieta jest w piątym miesiącu ciąży.

Wesprzyj Nowiny Wschodnie
Pomóż nam rozwijać niezależne polsko-ukraińskie medium.
Wspólnie zebraliśmy
63 zł
Cel
5 000 zł
Każde wsparcie pomaga nam tworzyć rzetelne informacje i rozwijać portal.
Postaw kawę za:

Jak relacjonuje poszkodowana, kierowca miał krzyczeć: „J***ni Ukraińcy, spier** na Ukrainę”. Chwilę później użył wobec niej oraz jej męża gazu pieprzowego.

— W kierunku męża, następnie w moim psiknął tym gazem. Ja krzyknęłam wtedy, że jestem w ciąży — mówi kobieta.

Na nagraniu widać oznaczenia jednej z warszawskich korporacji taksówkarskich. Przedstawiciele firmy podkreślają jednak, że mężczyzna nie jest ich pracownikiem.

— Jesteśmy bardzo zainteresowani, aby ustalić sprawcę, również za nielegalne posługiwanie się znakami towarowymi naszej korporacji […] Nie mamy nic wspólnego z całym tym zdarzeniem, ani osobą, która była tego sprawcą — przekonuje Leszek Pajka, prezes zarządu HaloTaxi Warszawa.

Źródło: warszawa.tvp.pl

Co widać na nagraniu

Na filmie mężczyzna siedzi za kierownicą pojazdu. Przez uchylone okno trzyma duży pojemnik z gazem. Słychać ostrzeżenie: „Idź stąd, bo dostaniesz gazem”. Chwilę później w stronę osoby nagrywającej lecą dwa silne strumienie pomarańczowej substancji. W tle słychać kobiecy głos.

Nagranie nie pokazuje całego przebiegu zdarzenia.

Tło konfliktu

Z opisu przekazanego przez OmzRi wynika, że do sprzeczki miało dojść po tym, jak taksówka wjechała w wąską ulicę mimo znaku zakazu i zablokowała przejazd. Według relacji poszkodowanych kierowca miał reagować agresywnie po zauważeniu ukraińskich tablic rejestracyjnych.

Policja potwierdza zgłoszenie

Komenda Rejonowa Policji Warszawa I potwierdziła przyjęcie zawiadomienia.

Postępowanie prowadzone jest m.in. pod kątem art. 257 Kodeksu karnego, czyli naruszenia nietykalności z powodu przynależności narodowej. Przepis przewiduje do 3 lat pozbawienia wolności.

Na obecnym etapie nikomu nie postawiono zarzutów. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał wideo i ustalają dokładny przebieg wydarzeń.

Źródła:
– Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (nagranie i relacja w serwisie X)
– Komenda Rejonowa Policji Warszawa I (informacja dla mediów)

Firma odcina się od kierowcy

Numer telefonu widoczny na drzwiach pojazdu należy do warszawskiej korporacji taksówkarskiej. Jej przedstawiciel poinformował media, że mężczyzna z nagrania nie jest ich pracownikiem i mógł podszywać się pod firmę.

Sprawa pozostaje w toku.

3 thoughts on “Ciężarna Ukrainka zaatakowana w Warszawie przez taksówkarza gazem

  1. No więc, wystarczyło odsunąć się od taksówki. Całego kontekstu nie znamy, nie wiemy co się działo przed rozpoczęciem nagrania ani co ostatecznie doprowadziło do użycia gazu pieprzowego. Mam jednak głupie przeczucie graniczące z pewnością że to wina ukrainców. Z resztą, skąd typ miał wiedzieć że ciężarna? Pewnie zwyczajnie gruba.

    1. Cóż ostrzegał żeby odeszli nie posłuchali, to raz dwa nie znamy całego przebiegu zajścia po trzecie Ukroli nikt nie lubi

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *