Serhii Yakhniuk

Metropolita Iłarion zatrzymany. Niegdyś „prawa ręka” Cyryla, dziś w centrum międzynarodowej afery

W Karlowych Warach doszło do zatrzymania jednej z najbardziej rozpoznawalnych i kontrowersyjnych postaci Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej (RPC). Metropolita Iłarion, który jeszcze do niedawna kierował cerkiewną dyplomacją, musiał tłumaczyć się przed czeskimi służbami po tym, jak w jego samochodzie odkryto podejrzane substancje. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej w serii skandali otaczających duchownego.

Zatrzymanie wysokiego rangą przedstawiciela rosyjskiego Kościoła w sercu Europy wywołało ogromne poruszenie. Sprawa ma nie tylko wymiar kryminalny, ale również głęboki kontekst polityczny i wywiadowczy.

Zatrzymanie i przeszukanie w Karlowych Warach

reklama
Urosept reklama

Jak wynika z oficjalnych komunikatów opublikowanych na osobistym kanale Telegram metropolity, czeskie służby zatrzymały jego pojazd do kontroli na terenie Karlowych Warów. Podczas przeszukania samochodu funkcjonariusze natrafili na cztery niewielkie pojemniki zawierające niezidentyfikowaną substancję koloru białego.

Sam Iłarion (właśc. Grigorij Alfiejew) stanowczo odpiera wszelkie zarzuty. Duchowny wydał oświadczenie, w którym kategorycznie zaprzecza, jakoby kiedykolwiek miał jakikolwiek związek z nielegalnym obrotem środkami odurzającymi. Służby prowadzą obecnie szczegółowe badania zabezpieczonej substancji.

Równia pochyła: Od głównego dyplomaty do wygnania

Zatrzymanie w Czechach to kolejny cios w wizerunek hierarchy, którego kariera w ostatnich latach zaliczyła drastyczny upadek. Metropolita Iłarion przez długi czas był uważany za drugą najważniejszą osobę w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, ustępując wpływom jedynie patriarsze Cyrylowi. Przez lata z sukcesami kierował Wydziałem Zewnętrznych Stosunków Kościelnych, pełniąc funkcję “ministra spraw zagranicznych” moskiewskiego patriarchatu.

Jego pozycja zachwiała się po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie. W wyniku przetasowań na szczytach cerkiewnej władzy, Iłarion został niespodziewanie odsunięty od obowiązków w Moskwie i przeniesiony na Węgry, gdzie objął stanowisko zarządcy eparchii budapeszteńsko-węgierskiej.

Seria skandali i oskarżenia o szpiegostwo

Pobyt hierarchy na Węgrzech nie potrwał długo i zakończył się potężnym skandalem obyczajowym. Były współpracownik (celnik) metropolity wysunął wobec niego publiczne oskarżenia o molestowanie seksualne. W cieniu tych oskarżeń władze cerkiewne podjęły decyzję o kolejnej degradacji i pilnym przeniesieniu Iłariona do posługi w czeskich Karlowych Warach.

Na tym jednak problemy duchownego się nie kończą. Jak wielokrotnie alarmowały opiniotwórcze czeskie i węgierskie media, działalność metropolity w Europie Środkowej budzi poważne zastrzeżenia kontrwywiadowcze. Dziennikarze śledczy wskazywali na potencjalne, bliskie powiązania hierarchy z rosyjskimi służbami specjalnymi, co w obecnej sytuacji geopolitycznej czyni go obiektem szczególnego zainteresowania europejskich organów bezpieczeństwa.

Komentarz redakcji Nowiny Wschodnie

Przypadek metropolity Iłariona to doskonała ilustracja tego, jak głęboko przenikają się struktury rosyjskiego państwa, wywiadu i Cerkwi Prawosławnej. Degradacje, przeniesienia z kraju do kraju, skandale obyczajowe i wreszcie zatrzymanie z podejrzanymi substancjami w samochodzie pokazują, że europejskie służby coraz baczniej przyglądają się osobom reprezentującym interesy Moskwy – nawet jeśli występują one w szatach duchownych. Niezależnie od wyników badań laboratoryjnych zabezpieczonej substancji, wizerunek cerkiewnej dyplomacji w Europie został trwale i poważnie nadszarpnięty.

Żródła: osobisty kanal Telegram metropolity / forum24.cz

5 1 vote
Ocena artykułu
Subscribe
Notify of
guest
0 Komentarze
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x