Do tragicznych wydarzeń doszło w Kijowie, gdzie uzbrojony mężczyzna otworzył ogień do ludzi w rejonie Hołosijiwskim. Następnie zabarykadował się w jednym z supermarketów, biorąc zakładników.

Na miejsce natychmiast skierowano specjalne jednostki policji, w tym oddziały KORD. Służby zamknęły okolicę, a ruch na jednej z głównych ulic został całkowicie wstrzymany.
Według wstępnych informacji napastnik strzelał zarówno do przypadkowych osób, jak i funkcjonariuszy. W wyniku ataku zginęło co najmniej sześć osób, a kilkanaście zostało rannych – wśród poszkodowanych jest również dziecko.

Po kilku godzinach napiętej sytuacji służby przeprowadziły szturm. Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko poinformował, że napastnik został zneutralizowany, a wszyscy zakładnicy uwolnieni.
Kim był sprawca?
Według nieoficjalnych ustaleń sprawcą miał być Dmytro Wasyłczenkow, urodzony w 1968 roku. Media podają, że mógł posiadać podwójne obywatelstwo oraz przeszłość związaną z rosyjską armią. Informacje te są jednak weryfikowane przez służby.

Wiadomo również, że mężczyzna posiadał legalnie zarejestrowaną broń. Przed atakiem miał także podpalić swoje mieszkanie.

Śledztwo trwa
Motywy działania sprawcy pozostają nieznane. Policja i służby specjalne prowadzą intensywne śledztwo, analizując zarówno przeszłość napastnika, jak i możliwe powiązania.

Według relacji sąsiadów mężczyzna nie wzbudzał wcześniej podejrzeń – był postrzegany jako spokojny i raczej zamknięty w sobie.
To jedna z najtragiczniejszych strzelanin w Kijowie w ostatnim czasie.
Źródło: Ukraińska Prawda / ukraińskie media

DNW to zespół dziennikarzy, publikujących materiały informacyjne,
publicystyczne i analityczne dotyczące wydarzeń w Polsce
oraz Europie Środkowo-Wschodniej.
Redakcja zajmuje się tematami społecznymi, migracyjnymi,
prawami człowieka, relacjami polsko-ukraińskimi
oraz problematyką dezinformacji i bezpieczeństwa informacyjnego.
Materiały publikowane pod podpisem „Redakcja Nowiny Wschodnie”
powstają na podstawie informacji pochodzących z oficjalnych komunikatów,
źródeł instytucjonalnych, relacji własnych
oraz pracy zespołowej redakcji.

[…] Więcej szczegółów w naszym materiale. […]