Ukraińskie wojsko przeprowadziło jedną z największych operacji humanitarnych na lewym brzegu Dniepru, który kontroluje Rosja. Za pomocą dronów zrzuciło około 4 tys. kg żywności do 100 wyznaczonych punktów w okupowanych przez Rosjan Oleszkach na Chersońszczyźnie. W mieście, odciętym przez okupantów od świata, żyje dziś około 2 tys. osób, w tym niemal 50 dzieci. Nie mają jedzenia, wody ani prądu.
5 000 zł
Oleszki leżą naprzeciwko Chersonia. Drogą wodną to zaledwie 9 kilometrów. Ale Chersoń jest ukraiński, a Oleszki od pierwszego dnia pełnoskalowej inwazji znajdują się pod rosyjską okupacją. Przed wojną mieszkało tu około 24 tys. ludzi.
Dziś miasto jest w blokadzie. Nie da się z niego wyjechać ani do niego wjechać.
Jedyną drogą dla pomocy zostało niebo.
Kto dostarczył żywność

Operację przeprowadziło kilka jednostek naraz. Jak poinformował szef Chersońskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Ołeksandr Prokudin, brały w niej udział: 30. Korpus Piechoty Morskiej, grupa taktyczna „Hrim”, 34. Samodzielna Brygada Piechoty Morskiej „Borysfen”, pododdział „Bołharyczi” 11. Brygady Gwardii Narodowej, 34. Pułk Gwardii Narodowej oraz 79. Oddział Straży Granicznej.
Żywność trafiła jednocześnie do 100 wyznaczonych punktów w mieście.
Nie była to pierwsza taka akcja. Według ukraińskich władz żywność przez Dniepr dronami dostarczana jest systematycznie od marca. Tym razem skala była jednak wyjątkowa.
Do mieszkańców trafiły m.in. chleb, mąka, drożdże, konserwy, ciastka, pieczywo chrupkie, masło i kasze.
To podstawowe produkty. W Oleszkach od miesięcy stanowią luksus.

Rosjanie polują na paczki
Pomoc nie dociera do wszystkich. Według Prokudina rosyjscy żołnierze zestrzeliwują drony z żywnością, przejmują albo odsprzedają produkty przeznaczone dla dzieci i osób starszych.
Mieszkańców, którzy odbierają paczki humanitarne, okupanci zatrzymują, wrzucają do piwnic, brutalnie biją i stosują wobec nich przemoc.
W okupowanych Oleszkach Rosjanie trzymają jako zakładników około dwóch tysięcy naszych ludzi, w tym niemal pół setki dzieci. Są zmuszeni przetrwać bez jedzenia, prądu i wody — napisał Ołeksandr Prokudin.
Miasto odcięte od świata od miesięcy
Ostatnia dostawa żywności dotarła do Oleszek 26 maja. Od tego czasu konwoje z pomocą wysadzały się na minach i ginęły pod atakami dronów.
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha zaapelował do społeczności międzynarodowej o pilną pomoc. Według jego słów cywile walczą o przetrwanie, żywiąc się trawą i chwastami.
Nawet rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał, że sytuacja w Oleszkach jest krytyczna. Winą obarczył jednak ukraińskie drony.
Komisarz Rady Europy ds. praw człowieka Michael O'Flaherty wezwał 25 września do natychmiastowego lokalnego zawieszenia broni, dostępu dla pomocy humanitarnej i bezpiecznej ewakuacji cywilów.
Ukraiński rzecznik praw człowieka Dmytro Lubinec informował wcześniej, że strona rosyjska zablokowała humanitarną ewakuację mieszkańców.
To nie pierwsza tragedia Oleszek
Oleszki są pod rosyjską okupacją od pierwszej godziny pełnoskalowej inwazji, od 24 lutego 2022 roku. W czerwcu 2023 roku, po wysadzeniu zapory Kachowskiej Elektrowni Wodnej, miasto zostało niemal całkowicie zalane. Dziś mieszkańcy żyją w blokadzie, którą ukraińscy obrońcy praw człowieka i dziennikarze nazywają „safari na ludzi”: rosyjskie drony polują na cywilów, którzy wychodzą po chleb albo wodę.
Dziś ci, którzy przetrwali powódź i okupację, czekają na paczkę z nieba. Dron, który ją niesie, to czasem ich jedyny kontakt z Ukrainą.
Źródło: Nowiny Wschodnie / Chersońska Obwodowa Administracja Wojskowa / MSZ Ukrainy
🔴 Nowiny Wschodnie — obserwuj nas. Najważniejsze informacje z Polski, Ukrainy i Europy Wschodniej.

Historyczka, etnografka oraz specjalistka ds. mediów społecznościowych. Od wielu lat zajmuje się rozwojem kanałów YouTube, wspierając ekspertów i firmy w budowaniu ich obecności w internecie. Prowadziła badania naukowe z zakresu etnopsychologii i etnopedagogiki w Galicji oraz na Północnym Nadczarnomorzu. Jej zainteresowania obejmują historię Ukrainy i Europy, relacje polsko-ukraińskie oraz zagadnienia etnonarodowe i międzykulturowe.

Co sądzisz o tym materiale?
Dołącz do rozmowy. Komentarze powinny odnosić się do tematu artykułu.
Napisz komentarz