Nagranie z niewielkiej miejscowości na Pomorzu wywołało dużą dyskusję w mediach społecznościowych. Widać na nim moment, w którym 12-letni chłopiec jadący motorowerem zderza się z policyjnym radiowozem. Policja potwierdza zdarzenie i wyjaśnia jego dokładny przebieg.

5 000 zł
Do sytuacji doszło 4 sierpnia około godziny 12:50 w Pinczynie, w gminie Zblewo. Sam moment zderzenia został zarejestrowany przez kamerę znajdującą się na jednej z prywatnych posesji. Film zyskał większy rozgłos dopiero 21 sierpnia, kiedy zaczął być intensywnie udostępniany w internecie.
Policjant próbował zatrzymać motorower
Z informacji przekazanych przez policję wynika, że funkcjonariusz zauważył młodego kierującego poruszającego się motorowerem bez tablicy rejestracyjnej.
Policjant podjął próbę zatrzymania pojazdu, wykorzystując sygnały świetlne i dźwiękowe radiowozu. Chwilę później doszło do zderzenia.
Opublikowane nagranie wzbudziło szczególne emocje ze względu na ustawienie samochodu policyjnego względem nadjeżdżającego motoroweru. To właśnie sposób przeprowadzenia interwencji stał się głównym przedmiotem dyskusji internautów.
Chłopiec miał 12 lat. Motorower nie był zarejestrowany
Jak przekazała policja w Starogardzie Gdańskim, 12-latek nie posiadał uprawnień wymaganych do kierowania motorowerem.
Problemy dotyczyły również samego pojazdu. Motorower nie był zarejestrowany i nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Mimo groźnie wyglądającego zderzenia chłopiec nie odniósł obrażeń. Na miejsce wezwano jego rodziców. Według przekazanych informacji nie było konieczności udzielania 12-latkowi pomocy medycznej.
Funkcjonariusz kierujący radiowozem został natomiast przebadany na obecność alkoholu. Badanie wykazało, że był trzeźwy.
Sprawa jest wyjaśniana
Na miejscu przeprowadzono oględziny z udziałem technika kryminalistyki. Czynności związane ze zdarzeniem prowadzono pod nadzorem prokuratora.
Policja ustala teraz szczegółowy przebieg całej sytuacji. Wyjaśnienia wymaga zarówno zachowanie 12-letniego kierującego, jak i okoliczności samego zderzenia z samochodem policyjnym.
Nagranie pokazuje jedynie fragment zdarzenia, dlatego na jego podstawie nie można przesądzać, kto ponosi odpowiedzialność ani czy sposób działania funkcjonariusza był prawidłowy. Ostateczna ocena będzie należała do właściwych organów po zebraniu materiału dowodowego.
Nagranie jednak pozostawia pytanie, które zadaje dziś wielu internautów: czy właśnie w taki sposób należało zatrzymywać 12-letniego chłopca na motorowerze?

Dziennikarz i redaktor portalu informacyjnego Nowiny Wschodnie,
działacz społeczny zaangażowany w tematykę migracji, integracji,
praw człowieka oraz relacji polsko-ukraińskich.
Od lat zajmuje się problemami społecznymi, przeciwdziałaniem dezinformacji
i propagandzie rosyjskiej.
Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej
na Karkonoskiej Akademii Nauk Stosowanych.
Od 2014 roku publikował teksty dla polskiego portalu w Ukrainie „Słowo Polskie”,
a także współpracował z mediami lokalnymi w Polsce.
Doświadczenie medialne zdobywał również w telewizji —
w ukraińskiej stacji w Winnicy oraz w lokalnej telewizji w Jeleniej Górze.
Jest inicjatorem i współzałożycielem organizacji non profit
działających na rzecz wsparcia uchodźców i migrantów w Polsce.
Współtworzy oraz koordynuje projekty edukacyjne i integracyjne,
w tym szkołę sobotnią dla dzieci z Ukrainy
oraz inicjatywy wspierające osoby w procesie adaptacji i integracji społecznej.
