Szwajcarska policja uważa, że około 40 osób zginęło, a około 100 zostało rannych w wyniku pożaru, do którego doszło podczas sylwestrowej imprezy w alpejskim kurorcie Crans-Montana. W akcji ratunkowej wzięło udział 10 śmigłowców i 40 karetek.

Pożar wybuchł około godz. 1:30 w nocy w popularnym wśród turystów barze Le Constellation, gdzie trwały noworoczne obchody. W mediach społecznościowych krążą niezweryfikowane zdjęcia i nagrania, pokazujące płonący lokal, jednak władze apelują o opieranie się wyłącznie na komunikatach oficjalnych.
Jak podkreślają służby, nie był to atak terrorystyczny ani podpalenie. Ze względu na rozległe oparzenia wielu ofiar, ich identyfikacja jest utrudniona i może potrwać.
Władze kantonu Valais poinformowały, że w pożarze zginęły „kilkadziesiąt osób”. Komendant policji kantonalnej Frédéric Gisler zaznaczył, że na obecnym etapie zbyt wcześnie, by podawać dokładny bilans ofiar. Z kolei prokurator generalna kantonu Beatrice Pilloud poinformowała, że przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona, a eksperci nie weszli dotąd do wnętrza zniszczonego obiektu.
– Na żadnym etapie nie ma mowy o jakimkolwiek ataku – podkreśliła Pilloud.
Służby określiły zdarzenie jako: “embrasement généralisé”
Służby ratunkowe określiły zdarzenie jako „embrasement généralisé” – termin używany w pożarnictwie, oznaczający gwałtowny zapłon nagromadzonych gazów palnych w zamkniętym pomieszczeniu.
W praktyce odpowiada to zjawiskom znanym jako:
– flashover – moment, w którym niemal wszystkie palne elementy w pomieszczeniu zapalają się jednocześnie,
– backdraft – gwałtowny wybuch ognia po dopływie tlenu do niedotlenionego, zadymionego wnętrza.
Takie zjawiska powodują ekstremalnie szybkie rozprzestrzenianie się ognia i bardzo wysoką temperaturę, co znacząco utrudnia ewakuację.

Szpitale przeciążone, apel do mieszkańców
Skala poszkodowanych była tak duża, że oddział intensywnej terapii oraz blok operacyjny regionalnego szpitala szybko osiągnęły pełne obłożenie – poinformował szef władz regionu Mathias Rénard. Na miejsce skierowano śmigłowce ratunkowe i liczne karetki, a wśród rannych są osoby różnych narodowości.
Władze lokalne zaapelowały do mieszkańców i turystów o szczególną ostrożność w najbliższych dniach, aby nie obciążać dodatkowo systemu ochrony zdrowia, który już teraz działa na granicy wydolności.
Crans-Montana, położona w sercu Alp Szwajcarskich, to znany ośrodek sportów zimowych i turystyki luksusowej, który w nadchodzących latach ma być gospodarzem ważnych międzynarodowych wydarzeń sportowych.
Źródło: Reuters

Dziennikarz i redaktor naczelny portalu informacyjnego Nowiny Wschodnie, obserwowanego w mediach społecznościowych przez ponad 140 tys. osób. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Od 2017 roku współtworzy i rozwija Nowiny Wschodnie. Doświadczenie zawodowe zdobywał, współpracując z mediami lokalnymi i międzynarodowymi.
Specjalizuje się w weryfikacji informacji, przeciwdziałaniu dezinformacji i propagandzie oraz bezpieczeństwie informacyjnym. W swojej pracy koncentruje się na Polsce, Ukrainie, Europie Wschodniej i relacjach polsko-ukraińskich. Jest również założycielem organizacji non-profit działającej na rzecz integracji i dialogu międzykulturowego.
Co sądzisz o tym materiale?
Dołącz do rozmowy. Komentarze powinny odnosić się do tematu artykułu.
Napisz komentarz