ND. 08 LIS
KURS $3,93 €4,39

36-letni obywatel Ukrainy miał porwać 9-letniego chłopca. Groził, że zrobi mu krzywdę. Sprawa szybko się zakończyła

Warszawscy policjanci zakończyli obławę po uprowadzeniu dziewięcioletniego chłopca. Funkcjonariusze zatrzymali 36-letniego mężczyznę z Ukrainy, który miał zabrać dziecko z mieszkania swojej byłej partnerki bez jej zgody. Chłopiec został już odebrany mężczyźnie i przekazany pod opiekę służb medycznych. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

🔴 Nowiny Wschodnie — obserwuj nas. Najważniejsze informacje z Polski, Ukrainy i Europy Wschodniej.
Źródło: Onet

Koniec policyjnej obławy

Wesprzyj Nowiny Wschodnie
Pomóż nam rozwijać niezależne polsko-ukraińskie medium.
Wspólnie zebraliśmy
342 zł
Cel
5 000 zł
Każde wsparcie pomaga nam tworzyć rzetelne informacje i rozwijać portal.
Postaw kawę za:

W nocy z niedzieli na poniedziałek, krótko po północy, Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zakończeniu działań. Jak przekazano w oficjalnym komunikacie, dzięki zaangażowaniu policyjnych negocjatorów oraz skoordynowanym działaniom funkcjonariuszy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, różnych wydziałów KSP oraz Oddziału Prewencji Policji, dziecko zostało bezpiecznie odebrane.

Policja poinformowała, że mężczyzna przez wiele godzin odmawiał współpracy i przetrzymywał chłopca na terenach zielonych przy ul. Obrazkowej na warszawskiej Białołęce.

„Akcja była bardzo dynamiczna”

— Chłopiec został przekazany medykom, aby go dokładnie przebadali. Wiemy od lekarzy, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo — powiedział dziennikarzom mł. insp. Robert Szumiata, rzecznik warszawskiej policji.

Jak dodał, zatrzymanie było bardzo dynamiczne, dlatego lekarze sprawdzają, czy dziecku nic się nie stało zarówno podczas samej akcji, jak i wcześniej. Medycy mają również ocenić, czy nie doszło do wychłodzenia chłopca.

— Priorytetem było uwolnienie dziecka i zapewnienie mu bezpieczeństwa. Wiemy, że wcześniej doszło do sprzeczki w mieszkaniu jego matki. Zatrzymany mężczyzna nie potrafił racjonalnie wyjaśnić powodów swojego działania — podkreślił rzecznik.

Jak doszło do uprowadzenia

Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu w jednym z mieszkań na warszawskiej Białołęce, w rejonie Traktu Nadwiślańskiego. Według ustaleń policji, 36-letni mężczyzna — były partner matki dziecka — pojawił się w mieszkaniu kobiety, po czym bez jej zgody wyszedł z lokalu razem z 9-letnim chłopcem. Kobieta natychmiast wezwała służby.

Policja podkreśla, że zatrzymany nie jest biologicznym ojcem ani prawnym opiekunem dziecka.

Negocjacje i udział kontrterrorystów

Po namierzeniu mężczyzny rozpoczęto negocjacje. Na miejsce skierowano również policyjnych kontrterrorystów. Funkcjonariusze chcieli nie tylko odebrać dziecko, ale także zapobiec ewentualnemu zagrożeniu dla życia i zdrowia zarówno chłopca, jak i samego mężczyzny.

Po kilku godzinach działań policjantom udało się bezpiecznie zakończyć akcję.

Czynności w toku

36-letni mężczyzna został zatrzymany i ma zostać przesłuchany. Policja prowadzi dalsze czynności procesowe pod nadzorem prokuratury. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Nowiny Wschodnie będą informować o kolejnych decyzjach służb i prokuratury.

Dyskusja

Co sądzisz o tym materiale?

0 Komentarze

Dołącz do rozmowy. Komentarze powinny odnosić się do tematu artykułu.

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć dyskusję.

Napisz komentarz

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Szukaj w portalu