Policja odpowiedziała Nowinom Wschodnim w sprawie pochodzenia bohatera z praskiego metra

Siedmioletni chłopiec spadł na tory metra w Pradze, a od tragedii dzieliły go sekundy. Wtedy jeden z pasażerów bez wahania wskoczył za dzieckiem. Po wszystkim mężczyzna odszedł, zanim na miejscu pojawiła się policja. Czeskie służby określały go jedynie jako „cudzoziemca”. Nowiny Wschodnie zwróciły się bezpośrednio do praskiej policji z pytaniem, kim był tajemniczy bohater. Odpowiedź otrzymaliśmy teraz.

źródło: Nowiny Wschodnie
Wesprzyj Nowiny Wschodnie
Pomóż nam rozwijać niezależne polsko-ukraińskie medium.
Wspólnie zebraliśmy
342 zł
Cel
5 000 zł
Każde wsparcie pomaga nam tworzyć rzetelne informacje i rozwijać portal.
Postaw kawę za:

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 1 września na stacji metra Muzeum w Pradze. Siedmioletni chłopiec, który przebywał na stacji z członkiem rodziny, patrzył w telefon i nie zauważył krawędzi peronu. W pewnym momencie znalazł się na torowisku.

Na nagraniu z monitoringu widać natychmiastową reakcję osób znajdujących się na peronie. Jeden z mężczyzn wskoczył na tory, aby pomóc chłopcu. Pozostali pasażerowie pomagali wyciągnąć dziecko z powrotem na peron, a jedna z osób uruchomiła awaryjne zatrzymanie ruchu.

Według czeskiej policji wszystko rozegrało się w ciągu kilku sekund. Nadjeżdżający pociąg był już bardzo blisko. Chłopiec został uratowany i trafił do szpitala z niewielkimi obrażeniami ręki.

Kim był człowiek, który wskoczył na tory?

W pierwszym oficjalnym komunikacie czeska policja użyła wobec niego określenia „cizinec”, czyli „cudzoziemiec”. Nie podała jednak jego nazwiska ani narodowości.

Nowiny Wschodnie zwróciły się więc bezpośrednio do Wydziału Prasowego Komendy Stołecznej Policji w Pradze z pytaniami o tożsamość i pochodzenie mężczyzny.

Ponieważ policja nie zna jego tożsamości, nie mogła podziękować mu osobiście. Jak przekazano Nowinom Wschodnim, podziękowania skierowano do niego za pośrednictwem mediów.

Nie oznacza to jednak, że mężczyzna był Hiszpanem. Policja potwierdziła jedynie, że świadkowie opisali go jako turystę mówiącego po hiszpańsku. Jego obywatelstwo pozostaje nieznane.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *