„Was tutaj nie ma. Jesteście dziećmi mord***w”. Ukrainka nagrała antyukraińską awanturę w Częstochowie

„Ukrainy nie było i nie będzie”, „jestem za Rosją”, „jesteście dziećmi morderców” – takie słowa, według relacji 21-letniej Ukrainki i udostępnionego nagrania, miały paść w jednym z lokali gastronomicznych w centrum Częstochowy. Mężczyzna (Rafał) przez dłuższy czas miał zaczepiać kobietę, wracać do jej stolika i kontynuować słowne ataki mimo próśb, aby zostawił ją w spokoju. Ostatecznie na miejsce wezwana została policja.

źródło: nagranie z mediów społecznościowych Ukrainki / miejska.pl
Wesprzyj Nowiny Wschodnie
Pomóż nam rozwijać niezależne polsko-ukraińskie medium.
Wspólnie zebraliśmy
342 zł
Cel
5 000 zł
Każde wsparcie pomaga nam tworzyć rzetelne informacje i rozwijać portal.
Postaw kawę za:

Do zdarzenia doszło w niedzielę 23 sierpnia około godziny 21:00. Według portalu miejska.pl część zajścia została nagrana telefonem przez 21-letnią obywatelkę Ukrainy, natomiast przebieg wydarzeń miał również zarejestrować monitoring lokalu.

Policja potwierdziła interwencję i przyjęcie zawiadomienia. Postępowanie znajduje się na wczesnym etapie, a funkcjonariusze ustalają tożsamość mężczyzny oraz dokładny przebieg zdarzenia.

Całe Nagranie z komentarzem portałi Nowiny Wschodnie jest tu

Miał zaczepiać klientów. Później zainteresował się Ukrainką

Z relacji kobiety wynika, że mężczyzna przedstawiający się jako Rafał początkowo próbował nawiązywać rozmowy z innymi klientami. Miał przysiąść się do dwóch mężczyzn i głośno przedstawiać swoje poglądy polityczne, poruszając między innymi temat Ukrainy i Rosji.

21-latka zapytała go w pewnym momencie:

„A ile panu za to płacą?”

Według jej relacji usłyszała:

„Idź się umyj”.

Na tym sytuacja miała się jednak nie zakończyć. Mężczyzna miał podejść do jej stolika i przez kolejne minuty kontynuować rozmowę mimo próśb kobiety, aby dał jej spokój. Interweniować miały również inne osoby znajdujące się w lokalu.

„Was tutaj nie ma. Jesteście dziećmi morderców”

W pewnym momencie rozmowa przerodziła się w serię wypowiedzi dotyczących Ukrainy i Ukraińców.

Na nagraniu mężczyzna mówi między innymi:

„Ukrainy to nigdy nie było i nie będzie. Jest Rosja”.

W innej wypowiedzi przekonuje:

„Was tutaj nie ma. Jesteście dziećmi morderców”.

Miał również deklarować swoje poparcie dla Rosji oraz przekonywać, że Ukraina w przyszłości zostanie podzielona pomiędzy sąsiednie państwa.

Szczególnie wymowne były słowa dotyczące jego własnej córki. Według relacji Ukrainki mężczyzna miał powiedzieć, że ma córkę w podobnym wieku i ostrzega ją:

„Zawsze jej mówię: uważaj na Ukraińców”.

Według świadków od mężczyzny miał być wyczuwalny alkohol. Sam miał twierdzić, że ma 52 lata.

„Większość częstochowian jest za Rosją”

Mężczyzna przekonywał również Ukrainkę, że jego poglądy mają być powszechne wśród mieszkańców miasta.

„Większość tutaj częstochowian to jest za Rosją” – miał stwierdzić.

Dostępne badania opinii publicznej przeczą jednak takiemu obrazowi. Jak wskazuje portal miejska.pl, według badania CBOS z 2026 roku 74 proc. ankietowanych Polaków deklarowało niechęć wobec Rosjan, a sympatię – 7 proc.

Nagranie się skończyło, ale awantura miała trwać dalej

Według 21-latki fragment zarejestrowany telefonem nie pokazuje najbardziej agresywnej części całego zajścia.

Kobieta twierdzi, że około dwóch minut po zakończeniu nagrywania mężczyzna ponownie podszedł do jej stolika. Miał wtedy używać wulgaryzmów i kazać jej wracać do Ukrainy.

W obronie 21-latki stanęła Polka. Według relacji Ukrainki również ona miała stać się celem słownego ataku.

Ostatecznie sytuacja doprowadziła do wezwania policji.

Policja zabezpieczy monitoring

Komenda Miejska Policji w Częstochowie potwierdziła, że funkcjonariusze interweniowali w lokalu.

Podkom. Barbara Poznańska przekazała portalowi miejska.pl, że według dotychczasowych ustaleń pomiędzy 21-letnią obywatelką Ukrainy a nieustalonym jeszcze mężczyzną doszło do nieporozumienia i utarczki słownej.

Dzień po zdarzeniu policja przyjęła formalne zawiadomienie.

Teraz funkcjonariusze mają ustalać świadków oraz zabezpieczyć nagrania z monitoringu, aby odtworzyć cały przebieg wydarzeń i ocenić zachowanie uczestników.

Na tym etapie nie przesądzono jeszcze, czy i jakie zarzuty zostaną przedstawione mężczyźnie.

Ukrainka: „Nigdy wcześniej nie miałam takich sytuacji”

21-latka przyjechała do Polski w marcu 2022 roku po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji. Obecnie mieszka w Częstochowie i prowadzi działalność gospodarczą w okolicy.

W rozmowie z portalem miejska.pl podkreśla, że przez kilka lat nie doświadczała podobnych sytuacji.

„Wszystko było super, nigdy nie miałam takich sytuacji, aż do sierpnia. W tym roku się zaczęło” – powiedziała.

Jak dodaje, prowadzi biznes, zatrudnia Polki i na co dzień spotyka wokół siebie wielu życzliwych ludzi. Jednocześnie twierdzi, że w ostatnim czasie również ona zaczęła doświadczać nieprzyjemnych sytuacji związanych ze swoim pochodzeniem.

Od komentarza do uporczywego nękania. Gdzie kończy się „pogląd”?

Ta historia zwraca uwagę również na zjawisko, które coraz częściej można określić jako nękanie na tle narodowościowym: wyszukiwanie osoby ze względu na jej pochodzenie, uporczywe zaczepianie jej, powracanie mimo wyraźnej prośby o pozostawienie w spokoju, kierowanie pod jej adresem obraźliwych komunikatów czy próby wzbudzenia poczucia, że nie jest mile widziana w Polsce.

Rośnie liczba przestępstw motywowanych uprzedzeniami

Według danych Komendy Głównej Policji przytoczonych przez miejska.pl, od stycznia do końca czerwca 2026 roku odnotowano w Polsce 655 przestępstw motywowanych uprzedzeniami. W całym 2025 roku było ich 1018, natomiast w 2024 roku – 761.

Same statystyki nie pozwalają oczywiście przesądzić, że każdy konflikt z udziałem Polaków i Ukraińców ma podłoże ksenofobiczne. Każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie na podstawie dowodów.

W Częstochowie takim materiałem mogą być przede wszystkim nagranie wykonane przez 21-latkę, monitoring lokalu oraz zeznania świadków.

Postępowanie dopiero się rozpoczęło. Do czasu zakończenia czynności nie można przesądzać o odpowiedzialności mężczyzny ani przypisywać mu popełnienia konkretnego przestępstwa.

Źródło: miejska.pl, Komenda Miejska Policji w Częstochowie, CBOS, relacja uczestniczki zdarzenia.

One thought on “„Was tutaj nie ma. Jesteście dziećmi mord***w”. Ukrainka nagrała antyukraińską awanturę w Częstochowie

  1. A czy nie jest prawdą, że wielu z Ukraińców, którzy przyjechali do Polski to potomkowie banderowców?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *